Witamy na stronie o naszej pasji
do pszczół i miodu :)


Dlaczego miód od pszczelarza jest drogi?

Dlaczego nasz miód ma wyższą cenę niż w sklepie. Piszemy tak, jak to jest w naszych pasiekach - w naszym gospodarowaniu.

* Bo nie jest przez nas pasteryzowany.
* Nie faszerujemy naszych pszczół antybiotykami.
* Rzadko używamy podkurzacza, mniej dymu dostaje się do miodu.
* Jest od pszczół mieszkających obok nas, a nie (dosłownie) z Chin.

* Nie jest "z krajów UE" (Bułgaria, Rumunia, Węgry, Ukraina) przywożony w plastikowych kubłach i "spoza UE" (Chiny bez żadnej kontroli), z niewielką domieszką polskiego miodu.

* Nie dokarmiamy ich tym, czego sami nie chcemy jeść. Naszym pszczołom, nie dajemy taniej karmy z syropem glukozowo-fruktozowym bardzo szkodliwym dla zdrowia. Wytwarzamy ją sami z ich własnego miodu i wyłącznie z wybranego polskiego cukru, z polskich cukrowni produkujących wg starszej, zdrowszej technologii. Zatem ponosimy znacznie wyższe wydatki.
* Nie karmimy pszczół w trakcie naturalnej dostępności pożytku oraz tuż po jego zakończeniu. To przekłada się na to, że mamy mniej miodu. W zamian jest on bez dodatków - nie ma domieszki karmy cukrowej. Musimy się także mocno napracować, aby nasze podopieczne były w dobrej kondycji, bo nie idziemy na łatwiznę.
* Zabiegi higieniczne, które mogłyby wpłynąć na jakość miodu, przeprowadzamy w dużych odstępach czasowych od okresów jego produkcji (opisując to tak "fabrycznie"). Niestety osłabia to kondycję roju i zwiększa ryzyko niepowodzenia zimowli. Pszczoły mogą nie przetrwać zimy, jest to dla nas bolesna strata.

Życie naszych pszczół możemy obrazowo na wesoło określić "na wolnym wybiegu", nie są "chowu klatkowego" ;).

Proponujemy również poczytać poniższe artykuły.
1. Jak nie dać się nabrać
2. Mieszanina miodów UE?
3. Warto wiedzieć